Antologia greckiego szczęścia. Wstań i zacznij żyć!


Wtań i zacznij żyć ! Antologia greckiego szczęścia

Gdyby nie było śmierci, życie nie wydawałoby nam się tak piękne. Mikolaj Gogol

 

Mijają dni, tygodnie, lata… dzisiejszy dzień- święto  zmarłych obchodzone w Polsce,  skłonił mnie do ponownych refleksji na temat życia  i szczęścia i do podzielenia sie z Wami moimi przemyśleniami .

Życie płynie bardzo szybko. Na końcu tego życia każdego z nas czeka śmierć. Nikt nie wie kiedy. Jeśli bedziemy mieć szczęście uda nam sie przezyc wiele dni w zdrowiu. Ale ktore z tych dni bedziemy na starosc pamietać ? Ktore z nich beda dla nas z perspektywy czasu najbardziej wartosciowe ? Ktore z mijajacych dni zblizaja nas do takiego zycia jakie chcielibysmy wieść ? Czy te nasze mijajace dni zblizaja nas do spełnienia swoich marzeń?

 

Czy wystarczy spakować walizki i przeprowadzić sie do pieknej Grecji , by nagle stać sie szczesliwym czlowiekiem ?

Czy grecka utopia istnieje naprawdę? Otóż  jasno i wyraźnie  powiem Ci, że nie! Szczęścia  musisz szukać w sobie,  dopiero potem w środziemnomorskiej sielance. To nie jest tak, że mieszkańcy Grecji są zadowoleni z życia  i tryskający szczęściem  tylko dzięki wspaniałym  okolicznościom przyrodniczo-geograficznym. Piękne  krajobrazy, bliskość  morza i gór, cudowne winnice, słońce praktycznie przez cały  rok i greckie wino to tylko kilka z zewnętrznych czynników, które  mogą  potęgować szczęście  w ludziach. Niemniej jednak Grecy żyją  wolniej , co wynika z ich narodowej mentalności. Kultywują tradycję  oraz relacje z rodziną i najbliższymi  przyjaciółmi.  Ale to nie jest  tak, że w Grecji nie znajdziemy nieszczęśliwych  osób, żyjących  w biegu, stresie i pochłoniętych konsumpcjonizmem, skupiajacych sie tylko na kwestiach materialnych i wiecznie narzekających.

Czy jednak spokojnie, powoli i radością  w sercu można  żyć  tylko w tej części  świata? Chyba sami doskonale sobie zdajecie sparwe z tego, że nie. A w Polsce ? W Polsce gdzie zima trwa czasami pół  roku? W Polsce, w której  lato może  być pełne  deszczowych  dni ? W Polsce, w której widzimy dookoła sfrustrowanych, ponurych, narzekających  ludzi wokół? Czy tu można szczęśliwie  żyć? Mam nadzieje, że wiesz, że przedstawiam  przekolorowane sytuacje  i że to tylko pytanie  retoryczne. Nie wierzę, że nie znasz ani jednej szczęśliwej osoby w Polsce.

Co znajduje się pomiędzy? Jaki jest złoty  środek dla osób  poszukujacych szczęścia  w Kielcach czy Krakowie ? Odpowiedzi poszukajmy dziś w sobie. Czy żyjesz  zgodnie ze swoimi wartościami? Czy jesteś w ogóle  świadom  jakie są dla Ciebie najważniejsze  wartości  na tym etapie życia? Czy uważasz , że zyjesz w sposób  wartościowy? Żyjąc  gdziekolwiek na ziemi mamy podobne możliwości  pracą nad samymi sobą- to w sobie, w tym jakie mamy relacje  z najbliższym otoczemiem powinniśmy  upatrywać pełni szczęścia. Szczęście  rozpatrywane w kategoriach posiadania lub nieposiadania bywa zgubne. W dzisiejszym dniu szczególnie  powinniśmy sie nad tym zastanowić. Których  zmarłych  wspominamy w miły  sposób? Tych którzy byli bogaci czy moze tych którzy  roztaczali wokół  siebie dobro i pozytywną energię? Tych którzy  dążyli  po trupach do kariery czy tych którzy  utrzymywali  ciepłe  relacje z współpracownikami, sąsiadami, rodziną?

Otrząsnij się zatem! Nie myśl, że szczęścia da Ci Grecja, nie myśl, że szczęście dadzą Ci pieniądze. Wtań i zacznij żyć. Zacznij żyć  w zgodzie z prawdziwie  wyznawanymi przez siebie  wartościami  z poszanowaniem dla otaczających  Cię ludzi. Przestań oceniać świat w kategoriach posiadania,  zacznjj widzieć go w kontekście  bycia, bycia dla kogoś, bycia i przeżywania. Nie mierz  już nigdy jakości  życia poprzez luksus. Znacznie ważniejsze  są bliskość  dobrych i życzliwych  ludzi, czas na rozmyślenia, życie  bez wiecznego pośpiechu, odpowiednia doza rozrywki, snu, dobrego i zdrowego  jedzenia.

Bardzo kocham Grecję, ale więcej  życzliwych mi  i wspaniałych osób  wciąż mam w Krakowie, dlatego  śmiało  mogę  stwierdzić, że w Polsce bywam szczęśliwsza. Choć  klimat i pogoda bywają zmienne i odbiegają od greckiej sielanki to nawet to ma dla mnie urok. Zauważam  piękno  zimy, lata, wiosny i jesieni. Zauważam je, bo chcę  je zauważać. Lubie jesienne spacery, podczas których  zwalniam i przyglądam  się przyrodzie oraz ludziom, skupiam  się na smaku grzanego wina, kolorach  jesiennych liści, zapachu parku czy lasu.

Dzień Wszystkich Świętych od kilku lat skłania i pobudza mnie do refleksji.
Zastanwiam sie ile w tym dniu tradycji a ile odwiedzin na cmentarzach wynika z potrzeby serca i faktycznej potrzeby pobycia samemu ze sobą i refleksji nad utratą bliskich nam osób ?
Dzień ten szczególnie daje mi do zrozumienia, że powinniśmy zastanowić się nad relacjami z otaczającym nas osobami- dopóki jeszcze przy nas są.
Dzień ten uświadamia mi jak kruche jest życie i że nie warto marnować ani jednej chwili na niepotrzebne spory, pęd za bliżej nieokreślonym złudnym szczęściem.
Dzień ten uświadamia mi, że nieustanny pęd w życiu życia nie jest dobry. Trzeba umieć w odpowiednich momentach się zatrzymać, dostrzegać detale, cieszyć się z otaczajacych nas barw, smaków, zapachów.
Dzień ten uświadamia mi, że kazda nawet z pozoru zwyczajna chwila może być cudem. Cudem naszego życia na ziemi.

Wykorzystaj ten cud. Dostrzegaj i doceniaj proste przyjemności i stań sie szczęśliwym człowiekiem. Wstań i zacznij żyć! Każdy z nas chce być szczęśliwy i każdy jest w stanie to szczęście uzyskać.

Musisz poświęcić pewien czas i wysiłek , by stworzyć fantastyczne momenty i przeżycia, niemniej jednak wysiłek  ten polega przede wszystkim na dostrzeganiu małych  rzeczy, docenianiu ludzi i działaniu zgodnie  z wyznawanymi wartościami.

Zacznij żyć. Szczęśliwie  żyć. Nie odkładaj szczęścia  na potem, bo jutro możesz obudzić  się z radością w sercu lub może  być za późno i może  już Cię  nie być na tym pięknym  świecie…

2 thoughts on “Antologia greckiego szczęścia. Wstań i zacznij żyć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *